środa, 22 kwietnia 2015

Skalniak, problemy z oczyszczalnią i wiosenne ciasto z rabarbarem

Ostatnie dni wypełniła mi budowa skalniaka. Ja od zawsze mówiąca skalniakom stanowcze "nie" sama sobie takowy stworzyłam.
Aż ciężko uwierzyć ;) A wszystko to dzieło przypadku. Od dawna już zastanawiałam się co zrobić z moim kwietnikiem na oczyszczalni. Ziemia tam bardzo ciężka, gliniasta. Ciężko wypielić, rośliny licho rosną,do tego teren nie równy, bo ze spadkiem w stronę sadu... Pomysł nasuną się pod wpływem dwóch osóbek, które coś tam, gdy spacerowaliśmy po ogrodzie zasugerowały.
Kamienie w większości miałam na podwórku. Okazało się, że nasz dawny gnojownik miał podmurowanie z ciosanych kamieni, a tylko takie w grę wchodziły ;) Z zapałem zabrałam się do dzieła, by po dwóch dniach pracy - mozolnego wyciągania kamieni, wożenia ich ileśdziesiąt metrów, kopania rabatki i wyciągania z niej części kwiatów dowiedzieć się, że Mąż właśnie musi część rozkopać, żeby zapobiec kolejnej awarii naszej oczyszczalni ścieków. Trzeba było wymienić rurę odpływową. Teraz mam więc połowę skalniaka, druga połowa - ta od strony sadu jest rozkopana. Najważniejsze jednak żeby wszystko działało. Kwiatki czekają posadzone w donicach. Pokażę więc tylko wyrywkowo co stworzyłam.






Wszystkie kwiaty pochodzą z ogrodu, nic nie dokupowałam, może jak skończę poszukam jakiś typowo skalniakowych bylin i dosadzę. Tymczasem jak widać królują najzwyklejsze kwiaty :)
Dzisiaj w związku z "budowlaną" przerwą upiekłam pierwsze w tym sezonie ciasto z rabarbarem. Wyszło pysznie. Nie ukrywam, że troszkę za nadto przypiekło się, ale tak to jest jak jednocześnie przesadza się siewki kwiatów i papryk na podwórku i piecze ;) 
Najprostsze na świecie ciasto ucierane.

Wiosenne ciasto z rabarbarem
  • 180 g margaryny
  • 180 g cukru
  • 4 jajka
  • szczypta soli
  • 350 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 100 ml mleka
  • rabarbar
  • cukier waniliowy, cynamon, cukier puder
Masło utrzeć z cukrem, jajkami i solą. Dodać mąkę i proszek do pieczenia i dalej ucierać. Powoli wlać mleko cały czas mieszając. Blachę (u mnie tortownica) wyłożyć papierem do pieczenia przełożyć do niej ciasto. Rabarbar umyć, obrać, pokroić w kostkę. Wyłożyć na ciasto. Posypać cynamonem i cukrem waniliowym. Piec w 180 stopniach 45 minut. Posypać cukrem pudrem.
Pieski też lubią ciasto, czyli akcja żebrak ;)
A dookoła robi się coraz bardziej zielono.
Dziękuję za wszystkie miłe słowa pod poprzednim postem, witam nową obserwatorkę bloga -Agatę  i pozdrawiam!

10 komentarzy:

  1. U mnie rabarbar dopiero kiełkuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój ja osłonięte i ciepłe stanowisko. Zawsze szybko wychodzi :-)

      Usuń
  2. Ja skalniak zrobiłam na zasypanej karpie po orzechu. Co roku coś tam zmieniam i przesadzam.
    A placek super...zaraz biegnę sprawdzić co z moim rabarbarem....no i psy i koty też by stały w kolejce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja. Tez coś ciągle zmieniam w ogrodzie :-) z karpa od orzecha tez fajny pomysł. U mnie czeka karpa po sliwie na spozytkowanie

      Usuń
  3. Twój post mi przypomina, że od dwóch tygodni na wsi nie byliśmy i że nawet nie wiemy czy nasze kwiatki zakwitły. Mam nadzieję, że w ten weekend się dowiem ;) Ze skalniakiem fajny pomysł! Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno już kwitną :-) życzę w takim razie udanego weekendu na wsi :-)

      Usuń
  4. Mój skalniak opanowała szałwia i lawenda.
    I...tego się chyba będę trzymać ;)
    Ciasto z "rambambarem" uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie do nie dawna w miejscu skalniaka szalalo oregano i stokrotki ;-)

      Usuń
  5. Kasiu rewelacyjnie sie wszystko prezentuje skalniaczek i ciacho z rabarbarem i masa cukru pudru dla mnie a psiaki no cóż nasza spanielka to potrafi żebrać na słodkie oczy. Wspaniałego weekendu dla Was!

    OdpowiedzUsuń
  6. Skalniak wyszedł super. Nie raz przekonałam się , że nigdy nie mów nigdy. Ciasto z rabarbarem to prawdziwy wiosenny przysmak . Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń

Szukaj na tym blogu