niedziela, 7 grudnia 2014

Czapki dwie oraz nowy książkowy nabytek :)

Czapki skończone. Jeszcze tylko lalę uszyć i może świąteczne poduszki jak zdążę? Choć z czasem przez to całe leczenie krucho więc nie wiem czy dam radę się wyrobić. W "międzyczasie" trzeba jeszcze przecież chatę na święta posprzątać, okna pomyć... No i do stajni chciałabym jeszcze przed świętami zajrzeć.
W tym miejscu przejdę jednak do meritum czyli chwalenia się ;).
Czapka pierwsza. Smerfetka (przynajmniej taka miała być ;)) dla mnie, do codziennego śmigania koło domu.


Czapka druga. Krasnalowa.

Dla siostry na specjalne zamówienie ;) Obiecała, że jak zrobię to będzie po stolycy śmigać.
Zażyczę sobie zdjęcie spod Pałacu Kultury a co :D

Troszkę się nadziergałam, ale efekt myślę jest :)
Natomiast wspomniana w tytule posta książka to "Wokół jeziora Siecino" Jarosława Leszczełowskiego.
Traktuje o mojej okolicy. W przystępny sposób opisuje historię wsi położonych dookoła naszego jeziora. Ponadto zawiera zapomniane tutejsze podania i legendy oraz sporo starych fotografii. Napisana w przystępnym języku. Normalnie cud, miód. Ciężko się oderwać :)
Już z R. jak tylko poczuje się lepiej i zakupię dobrą mapę topograficzną planujemy wycieczkę na kurhanowe cmentarzysko :)
tymczasem pozdrawiam i wracam do lektury

6 komentarzy:

  1. Pocieszne te czapki! Super wyszły!! :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak miało być. Pociesznie, kolorowo i wesoło :)

      Usuń
  2. Rewelacyjne czapki :-) Piękne kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czapki wyszły super !!! Jezioro Siecino jest mi znane , tak jak i Pojezierze Drawskie. Do Drawska Pomorskiego mam ok. 70km. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czapeczki eleganckie, zazdroszczę, że nie umiem dziergać. Też bardzo lubię książki z legendami o najbliższych okolicach i wycieczki z mapą :)

    OdpowiedzUsuń

Szukaj na tym blogu